Na Mazurach

Mazurskie impresje - informacje, ciekawostki i relacje z Warmii i Mazur
Mazury

Jezioro Mamry

5 stycznia 2012

Turyści szukający mocniejszych wrażeń podczas swojego pobytu na Mazurach powinni odwiedzić jezioro Mamry Północne, gdzie na głębokości 33 metrów spoczywa wrak statku Arabellana, o długości 14 metrów i szerokości 3,2 metra. Pierwotnie Arabellana była holownikiem, ale po zakończeniu swojej służy jednostkę przerobiono na jacht żaglowy. Niestety, mimo remontów Arabellana pokryła się rdzą tak bardzo, że nie nadawała się do dalszej żeglugi i postanowiono statek zatopić. Nurkowie z Giżycka najpierw wynieśli ze jachtu całe jego wyposażenie, potem dokładnie oczyścili powierzchnię jednostki, aż w końcu Arabellana została zatopiona na dnie jeziora Mamry. Początkowo miejsce spoczynku jachtu miało się znajdować na wysokości 20 metrów, ale w wyniku niekontrolowanego przemieszczania się jednostki podczas opuszczania na dno ostatecznie jacht wylądował 13 metrów niżej.

Wrak Arabellany jest udostępniony nurkującym turystom, ale nie wszystkie miejsca są dla nich dostępne. Można wejść na część rufową i mostek, ale już przednia kajuta jest zamknięta dla zwiedzających ze względów bezpieczeństwa. Na pokładzie Arabellany trzeba się liczyć ze spotkaniem z węgorzem albo innymi dużymi rybami, które reagują na światło emitowane przez latarkę. Oglądając wrak trzeba zachowywać się bardzo ostrożnie, ponieważ przy gwałtownych ruchach wzbijają się w górę duże ilości mułu, które ograniczają widoczność i orientację nurka. Powrót na powierzchnię jeziora jest ułatwiony dzięki linie przymocowanej do wraku.

Z kolei na jeziorze Przystań, na głębokości mniej więcej dwóch metrów, znajduje się dzwon nurkowy. Jest to skrzynia wykonana z białego laminatu, ozdobiona na bokach małymi bulajami. Dzwon nurkowy jest otwarty od spodu i unosi się na wysokości dwóch metrów od dna, na głębokości sześciu metrów. W pobliżu brzegu jeziora umieszczono podwodny tor przeszkód. Do jego budowy wykorzystano deski i opony od traktorów, a między przeszkodami rozpięto liny poręczowe. Mniej doświadczeni nurkowie mogą też wybrać się na zwiedzenie podwodnych łąk, na głębokości trzech do sześciu metrów.

Przejrzystość jeziora jest uzależniona od pogody i aktualnej pory roku. Najlepsza widoczność jest wczesną wiosną i zimą, kiedy pod wodą widać nawet na odległość 10-12 metrów. W okresie późnowiosennym i letnim wody mieszają się z dnem jeziora, a widoczność spada do zaledwie kilkunastu cm. Na głębokości poniżej 10 m potrzebne są latarki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *